Kategoria: Bez kategorii

Sesja do miesiącznika O&M

W marcu miałem przyjemność zorganizować sesję biznesową do miesięcznika  Outsourcing&More.

Czasopismo to dwumiesięcznik o tematyce biznesowej, więc sesja polegała na przedstawieniu wizerunku bohatera wywiadu zamieszczonego na łamach gazety. Na wykonanie sesji miałem dosłownie 20 minut

Sesja do miesięcznika

Miałem przyjemność organizacji i wykonania sesji dla miesięcznika „Twój przegląd stomatologiczny” w Ambasador Premium Hotel Łódź. A moimi modelami były dwie wybitne postaci światowej stomatologii. Sesja odbyła się przy okazji Światowego Forum Dentysty Praktyka. Poniżej rezultaty sesji oraz produkt finalny.

[tumblr_photoset id=11881 /]

fotografia eventowa łódź

GFT PROMOCJA

Serdecznie zapraszam do obejrzenia materiału z eventu firmowego dla jednego z polskich leaderów branży IT.

Reportaż z corocznego spotkania pracowników tej firmy.

 

Sesja produktowa

Choć fotografia ślubna to główny temat moich fotografii i sezon ślubny  już wystartował, to z przyjemnością  zaglądam do mojego studia. Sesje produktowe to również dziedzina fotografii, w której znajduję sporo przyjemności. W ciągu roku często zdarza mi się wykonywać takie fotografie dla dużych i małych firm, sklepów internetowych czy indywidualnych klientów. W przypadku tej sesji były to świetne, ręcznie wytwarzane produkty z naturalnej skóry. I żałuję tylko, że na zdjęciach nie można poczuć zapachu świeżo garbowanej skóry  rozchodzącego się po planie zdjęciowym. Serdecznie zapraszam na black-tree.eu

Co wybrać ?

      Fotografia ślubna to przede wszystkim fotografie czyli pliki cyfrowe. Zarówno reportaż jak i sesje plenerowe przekazuję moim parom właśnie w takiej formie. Przeważnie jest to pendrive w ozdobnym pudełku, na którym umieszczam foldery ze zdjęciami. Otrzymują również wydruki papierowe w jednym z dwóch rozmiarów dostępnych w mojej ofercie. Jestem zdania, że fotografie najlepiej prezentują się na papierze. Jednak najbardziej cenioną pamiątką są niewątpliwie albumy i foto-książki. Te, które projektuję dla moich klientów odznaczają się ciekawym wzornictwem i różnorodnością materiałów. Przede wszystkim jednak zależy mi na jakości. Na spotkaniach z moimi klientami standardową już właściwie sytuacją jest fakt, że po obejrzeniu przykładowych materiałów ( czytaj albumów i fotoksiążek ) pary zamawiają oczywiście taki dodatek do swojego pakietu. Natomiast często mylą im się pojęcia album-fotoksiążka. I nie ma w tym nic dziwnego jeśli nie mamy z tym do czynienia na co dzień i nie jesteśmy np fotografami. Często jednak zdarza się, że nawet fotografowie oferują „album ślubny” a przedstawiają fotoksiążkę. Rozróżnijmy więc cztery podstawowe artykuły, jakie możemy zaoferować klientowi. Są to :

 

Albumy tradycyjne ( do takiego albumu fotografie wklejamy )

 

Album tradycyjny      Albumy tradycyjne towarzyszą fotografii ślubnej i nie tylko ślubnej właściwie od początku jej istnienia. Są to mniej lub bardziej gustowne księgi z dość grubymi stronami przeważnie w kolorze czarnym, białym lub ecru. Dostępne są różne rozmiary takich albumów. Wystarczy, że udamy się do jakiegoś większego sklepu, gdzie na stoisku papierniczym mamy czasem kilkadziesiąt przeróżnych albumów. Oczywiście cenowo będą one atrakcyjne, natomiast często ich jakość jest wątpliwa. W zależności od rozmiaru takiego albumu oraz ilości fotografii, które chcemy w nim umieścić drukujemy je najpierw na papierze a następnie wklejamy do albumu. Albumy takie dostępne są w kilku formatach i grubościach, a dokładnie ilościach kart. Największa dostępna liczba stron to 100 (50 kartek przełożonych wzorzystym pergaminem). Dostępne są też albumy po 60 i 40 stron. Fotografie wklejane są za pomocą specjalnej taśmy aby wyeliminować późniejszą deformację fotografii. Możliwe są różne konfiguracje wklejanych fotografii.  Jedna w rozmiarze 23×15 lub dwie w rozmiarze 18×13. Lub np 3 lub cztery jeszcze mniejsze. Wszystko zależy od rozmiaru fotoalbumu i ilości fotografii,  jaką chcemy „zmieścić w albumie. Osobiście jestem raczej minimalistą, a więc zwolennikiem mniejszej ilości .

Fotoalbum

 

Album tradycyjny      Fotoalbumy to kolejna opcja. Są to również albumy fotograficzne tyle, że ze sztywnymi kartami o gramaturze 800 gr/m2 . A prościej rzecz ujmując sztywnymi kartami z kartonu o grubości ok 0,5 mm pokrytym z obu stron papierem fotograficznym. Fotoalbum składa się z tzw. rozkładówek, czyli kart rozkładanych na płasko. Jedna rozkładówka to dwie takie karty. Zdjęcia są wtedy naświetlane bezpośrednio na kartach. Niewątpliwym plusem takiego rozwiązania jest to, że możemy zamieścić zdjęcie na środku takiej rozkładówki. Nie zauważalne staje się łączenie dwóch kart. Tutaj również dostępnych jest kilka formatów. Najbardziej popularne to 30×30 , 20×30 czy 25×25. Są też większe jak 30×45 i mniejsze 15×15. Możemy również dobrać sobie ilość rozkładówek jaka nas interesuje. Minimalna ilość to 5, maksymalna to 40. I tu również wszystko zależy od ilości fotografii, które chcemy zamieścić jak również od naszego budżetu.

 

Dreambook czyli fotoksiążka na zasadach fotoalbumu ( pomieszanie z poplątaniem 🙂 )

 

dreambook    To relatywnie nowy produkt w ofercie. Ale cieszy się dużą popularnością wśród moich klientów. Powodów jest kilka. Przede wszystkim najwyższej jakości druk powstający na rewolucyjnej, fotograficznej drukarce atramentowej – Canon DreamLabo 5000. Wspaniałe kolory, ostrość, łagodne przejścia tonalne, naturalne odcienie skóry, głębokie czernie i chłodna szarość. Te parametry więcej mówią fotografom, ale nawet laik zauważa naprawdę najwyższej jakości wydruki. Kolejnym atutem dreambook’a jest pojemność. I choć tutaj również strony rozkładają się na płasko, czyli na podobnej zasadzie jak rozkładówki w fotoalbumie to mamy tu do czynienia właśnie ze stronami. A ponieważ są cieńsze od rozkładówek nasza książka fotograficzna może zawierać ich więcej. Pomieści więc dłuższe opowieści czyli więcej fotografii. Tutaj jednak również sposób ich rozmieszczania  może być podobny do fotoalbumu.  Możemy umieścić fotografię na środku czyli na złączeniu dwóch stron. Reasumując, mamy tu do czynienia z fotoksiążką z najwyższej półki na zasadach fotoalbumu.

 

Fotoksiążka

 

Album tradycyjny        Ostatnim sposobem przedstawienia fotografii lub stworzenia pięknej pamiątki jest fotoksiążka. Składa się z miękkich kart, drukowanych dwustronnie i klejonych przy grzebiecie. Ta technika powoduję, że fotoksiążki nie możemy rozłożyć zupełnie na płasko. Atutem takiego rozwiązania jest jednak niewątpliwie ilość stron z jakich możemy ją złożyć. Minimalna ich liczba to 20, maksymalna -120. Drukowane na najnowszych maszynach firmy HP Indigo 7900 i HP Indigo 12000. Wydruki cechuje najwyższa jakość. Nie będę wnikał głębiej w aspekty techniczne, bo przecież tekst ten ma być w głównej mierze przeznaczony dla moich przyszłych klientów, którzy ewentualnego wyboru mogą dokonać oglądając je na żywo. Ograniczę się więc tylko do przybliżenia różnic pomiędzy poszczególnymi produktami. Jak już pisałem wyżej fotoksiążka składa się ze stron a nie rozkładówek. Zakładając, że standardowo stron jest powiedzmy 32 możemy również zmieścić tu więcej fotografii. Do wyboru mamy również jeden z trzech rodzajów papieru. Mohawk Eggshell Matt o gramaturze 118 g/m2. Mohawk Eggshell Matt o gramaturze 216 g/m2 oraz Felix Schoeller lustrer o gramaturze 190 g/m2.

 

Od przeszło trzech lat współpracuję z ludźmi z najlepszefoto.pl  i wciąż zaskakują mnie nowymi produktami wykonanymi z najwyższą starannością. Wykorzystują najnowszą technologię co powoduje, że ich produkty są jak dla mnie bezkonkurencyjne na polskim rynku. Jako fotografowi najbardziej zależy mi na jakości wykonania  oraz ich szerokiej gamie. Wielu  opcjach dodatkowych,  jakie mogę zaoferować moim klientom.  Obsługuję śluby w całej Europie i z czystym sumieniem projektuję i zamawiam produkty z Zaczernia  również dla moich klientów zagranicznych.  Tak więc po tych wszystkich achach i ochach na koniec napiszę oczywiście, iż mam nadzieję, że to się nie zmieni.

Walentynki w USC

Są tacy, którzy mają to szczęście aby przysięgę małżeńską złożyć tuż po Dniu zakochanych. Wspaniała uroczystość miała miejsce w łódzkim Urzędzie Stanu Cywilnego.

Apokalipsa Zombie

       Sezon ślubny się rozkręca. Kalendarz 2018-19 powoli się zapełnia. I choć w gorących miesiącach od marca do praktycznie listopada nie mam zbyt dużo czasu na zlecenia inne niż ślubne to zdarza się, że wykonuję reportaże dla mniejszych lub większych firm lub innych podmiotów gospodarczych. Fotografia eventowa czyli relacje z imprez masowych, warsztatów czy spotkań firmowych to także spotkania z ciekawymi ludźmi w często równie ciekawych wnętrzach. To również czasem potencjalni klienci szukający w przyszłości fotografa ślubnego. A czasem jest również odwrotnie. Wykonujemy reportaż ślubny lub sesję ślubną dla pary młodej, która następnie podejmuje z nami współpracę na gruncie zawodowym. Oprawę fotograficzną warsztatów „Apokalipsa Zombie” dla firmy GFT POLSKA wykonałem  z polecenia  jednego z moich klientów ślubnych.  Warsztaty zorganizowane zostały w stylowych pomieszczeniach hotelu ANDEL’S w Łodzi. Wykładowcy z  AWS Amazon Web Service oraz GFT  POLSKA , a do tego catering przygotowany przez hotel złożyły się na profesjonalnie przygotowane wydarzenie. I choć cały reportaż jest dość obszerny zamieszczam dosłownie kilka fotografii aby przedstawić atmosferę miejsca.

[tumblr_photoset id=8822 /]

Sesja komunijna Marty

Zapraszam do obejrzenia krótkiego materiału z sesji komunijnej Marty. Wybraliśmy się w kilka miejsc w samej Łodzi. A oto co udało nam się uzyskać.

[tumblr_photoset id=7848 /]